piątek, 1 stycznia 2016

#14. PODSUMOWANIE ROKU 2015


Nowy Rok nadszedł szybko i niespodziewanie. Nawet nie wiem, kiedy minął.  Ostatnie jego dni spędziłam z zatkanymi zatokami, cieknącym nosem oraz łzawiącymi oczyma. Serio, jeśli o chorowanie chodzi, to przez ostatnie dwanaście miesięcy rozkładało mnie częściej, niż przez całe moje życie. Jednak, nie poddajemy się! Czas na podsumowanie!

Co osiągnęłam w roku 2015?
·        Wróciłam na studia. Sama nadal w to nie wierzę i nie jestem przekonana, czy to dobra droga, no ale, mimo wszystko – stało się.
·        Znalazłam pracę w zawodzie. Dziennikarza. Nie żartuję.
·        Zostałam Domem Tymczasowym dla kociej rodzinki El Diablo. Okres od maja to istne szaleństwo! A najwspanialsze w tym jest to, że dwoje z nich znalazło już swoje domki!
·        Wraz z przyjaciółką (choć przyznaję się bez bicia, że przez pracę oraz studia mój wkład jest naprawdę niewielki…) założyłyśmy portal Mistrzejowice24 oraz stronę na facebooku z naszymi fotografiami.
·        Założyłam niebopauli (choć nie wiem, czy ze względu na ilość postów można to uznać za osiągnięcie!).
·        W okresie wiosenno-letnim (a nawet i jesiennym) zaczęłam jeździć na rowerze.
·        Dokształciłam się (i wciąż dokształcam) w tematyce zdrowego odżywiania zarówno ludzi jak i kotów.
·        Zaczęłam kolorować.
·        Zrobiłam swoją pierwszą, filcową maskotkę!


Jakie mam plany oraz jakie podejmuje wyzwania na rok 2016?
·        W teorii, znowu biorę udział w wyzwaniu „Przeczytam 52 książki”. Nie podchodzę do tego aż tak dosłownie. Chcę po prostu czytać.
·        Rozrysowuję sobie plan roczny zarówno jeśli chodzi o życie osobiste (jak np. wycieczka do Doliny Chochołowskiej w okresie kwitnięcia krokusów) jak i blogowe (spis postów).
·        Wracam na siłownię.
·        Chcę zacząć grywać w gry planszowe.
·        Jeśli praca i studia pozwolą, a El Diablo w komplecie znajdzie dom – chcę zacząć być wolontariuszką w Fundacji.
·        No i najważniejsze: większy wkład w portal Mistrzejowice24 oraz dużo, dużo, dużo zdjęć.
·        Wyjazd na wakacje. Serio, nie byłam na nich od ponad dwóch lat!
·        Będę mordowała się z angielskim.
·        Nauczę się robić kruche pierniczki! Choćby nie wiem co!

To są takie główne założenia na ten rok. Jeśli chodzi stricte o bloga – nie będę robiła podsumowań, bo jest tego zdecydowanie niewiele. Mam nadzieję, że w przyszłym roku się to zmieni.

Życzę Wam, aby nadchodzący Rok 2016 był rokiem zmian na lepsze! Spełnienia marzeń oraz planów – zarówno zawodowych jak i osobistych!